Wspierajmy pasje swoich dzieci!

Niektóre dyscypliny sportu uprawiane są przez reprezentantów wszystkich grup społecznych, podczas gdy inne mają pewną otoczkę elitarności. W naszym kraju przykładem uniwersalnie popularnego sportu jest piłka nożna, w którą grają dzieci we wszystkich szkołach i na wszystkich osiedlowych boiskach. Zdecydowanie mniej młodych ludzi gra natomiast w tenisa, chociaż ta dyscyplina zdaje się być bardzo interesująca. Dlaczego tak jest? Zdaje się, że sporą rolę odgrywa tutaj dostępność kortów tenisowych. W mniejszych miejscowościach nie ma ich praktycznie wcale, a w większych, jeśli już są, to za korzystanie z nich trzeba płacić. Większość młodych ludzi swoje pierwsze kontakty ze sportem ma w szkole albo na podwórku.

Jeśli wszyscy rówieśnicy grają w popularną „nogę” albo w „kosza”, to raczej trudno się spodziewać, żeby nasza pociecha zainteresowała się tenisem. Nawet jeśli spodoba jej się ten sport, to bez odpowiedniego wsparcia nie będzie mogła go uprawiać. Zakupienie zwykłej rakiety to dla młodego człowieka spory wydatek, a jeszcze przecież musi on znaleźć partnera bądź partnerów do gry, a także odpowiednie miejsce. Tutaj powinni go wesprzeć rodzice, zapisując na treningi czy też chodząc razem z nim na kort, no i oczywiście płacąc za to. Oczywiście, zawsze warto wspierać tego typu pasje. Nawet jeśli nasza pociecha nie zostanie nowym Agassim i zawsze będzie grała tylko dla przyjemności, to i tak powinniśmy się cieszyć z tego, że w wolnych chwilach uprawia ona sport, a nie przesiaduje przed komputerem czy telewizorem.